Najnowsze zdjęcia w galerii

Polecamy

 

drl


 

http://www.lomza.oaza.pl/

 


 

 

http://www.gloriosatrinita.pl

 


 

 

http://www.lomza.odnowa.org/

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 97 gości 

Statystyka

Odsłon : 1940562

Znajdź nas na Facebook-u

Facebook Image

Wspólnie przygotujmy się do Świąt Bożego Narodzenia PDF Drukuj Email

alt

Rozpoczęliśmy adwent i przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Zachęcamy do udziału w roratach.

Msze św. roratnie o godz. 7.00. Dodatkowo przez cały adwent zapraszamy dzieci i rodziców na Msze św. roratnie codziennie o godz. 18.00. Przynosimy ze sobą lampiony. Za sumienny udział w roratach przewidziane są atrakcyjne nagrody. Codziennie dzieci otrzymują naklejkę i upominek, a wylosowane osoby zabierają na jeden dzień figurkę Matki Boskiej.

 
Pożegnaliśmy śp. ks. prałata Stanisława Pakiełę PDF Drukuj Email

alt

"Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana." (Rz 14,7-12)

We wtorek 20 października na wieczornej Mszy św. nasza parafia pożegnała śp. księdza prałata Stanisława Pakiełę.

Ksiądz Stanisław od 3 lat, po przejściu na emeryturę, posługiwał w naszej parafii. - Gdy zapytałem, czy chce do nas dojeżdżać, odpowiedział, że bardzo chętnie. I tak było dzień w dzień - wspominał ks. proboszcz Roman Karaś. - W dni powszednie ksiądz prałat odprawiał Msze św. o godz. 18. Dziś wierzymy, że jest razem z nami, z nami się modli. To jego godzina.

Ksiądz prałat był księdzem przez prawie 56 lat. - Sprawowałeś Msze św., Ciałem Chrystusa karmiłeś innych tam, gdzie przyszło Ci posługiwać. Nas również uczyłeś miłości do Eucharystii, uczyłeś nas dawania siebie. W pogodę czy niepogodę - zawsze byłeś z nami - dziękował ks. Roman. - Ksiądz prałat nie żył dla siebie, dawał siebie innym. Zawsze przyjeżdżał wcześniej i szedł do konfesjonału. I wielu korzystało z tej spowiedzi, z mądrości księdza prałata.

Ksiądz Stanisław pozostanie w naszej pamięci nie tylko jako oddany kapłan, ale też ciepły, serdeczny człowiek z dużym poczuciem humoru. - I nam tej Bożej radości potrzeba, tego optymizmu i wiary. Jak to ktoś powiedział, ks. Stanisław rozwesela teraz niektórych świętych w niebie, spogląda na nas z radością i pogodą ducha, modli się za nas.

Ks. Stanisława pożegnał również kolega ze szkolnego podwórka, ks. Jerzy Błaszczak. Obaj są absolwentami wyszkowskiego I Liceum Ogólnokształcącego. - Miał brata Janka, również księdza - wspominał ks. Jerzy. - Od najmłodszych lat ks. Stanisław zmagał się z trudami życia. O ile się nie mylę, jego rodzina zginęła za to, że pomagała Tadeuszowi Zawadzkiemu “Zośce”, którego oddział walczył w Sieczychach.

Do ks. Stanisława zwrócił się również ks. Konstanty Kordowski, który jako emeryt również posługuje w naszej parafii: - Trudne są rozstania, ale zawsze towarzyszy nam nadzieja na ponowne spotkanie. Może w takiej chwili słowa są puste, więcej mówi cisza. Co dziś powiemy Ci, księże prałacie? Żegnaj i do zobaczenia.

Msza święta pogrzebowa została odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Stanisława BM w Lubielu 21 października. Śp. ksiądz prał. Stanisław Pakieła został pochowany na miejscowym cmentarzu, w grobie rodzinnym.

zdjęcia w galerii

 
Zapraszamy na Rekolekcje 33 DNI AD IESUM PER MARIAM PDF Drukuj Email

33-dniowe rekolekcje animowane przez Wspólnotę Duchowych Niewolników Maryi AD IESUM PER MARIAM od lat gromadzą wielu wiernych. W naszej parafii rozpoczną się 2 listopada.

Ten święty czas odnowy duchowej w naszym życiu prowadzi do decyzji, aby radykalnie zawierzyć się Matce Bożej po to, żeby potem z Nią przeżywać swoją wiarę i duchową drogę do Boga. Zwieńczeniem rekolekcji jest złożenie lub odnowienie uroczystego Aktu Ofiarowania się Jezusowi przez Maryję. „Szczęśliwa po tysiąc razy szczęśliwa jest dusza wolna, która poświęca się Jezusowi przez Maryję w niewolę miłości, wyzwolona przez Chrzest z tyrańskiej niewoli szatana!” - św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

Dla kogo są te rekolekcje?

Na rekolekcje zaproszone są wszystkie osoby. Osoby pragnące nie tylko pogłębić swoją wiarę, ale także wzmocnić intensywność jej przeżywania. Osoby, które nie mają relacji z Maryją, a chciałyby poznać Ją i doświadczyć Jej macierzyńskiej miłości, zaufać Jej potężnemu wstawiennictwu. Osoby, które doświadczyły już potęgi Maryi i wiedzą, że Ona jest niezawodną „ostatnią deską ratunku”. Osoby, które mają pragnienie pogłębienia relacji z Maryją, a przez Nią z Jezusem. Osoby, które poznały już słodycz Serca Maryi, kochają Ją i pragną postawić „kropkę nad i”, oddając się Jej całkowicie do dyspozycji, aby Ona mogła doprowadzić ich samych i ich bliskich do … Nieba!

Program rekolekcji

… oparty jest na metodzie św. Ludwika Marii Grignion de Montfort opisanej w „Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Każdy uczestnik otrzymuje niezbędne materiały rekolekcyjne (ofiara: 40 zł/os). Indywidualne ćwiczenia duchowe odprawia w oparciu o otrzymany osobisty przewodnik 33 DNI. Ad Iesum per Mariam.

Rekolekcje w naszej parafii

Rozpoczęcie 2 listopada (poniedziałek) Mszą św. o godz. 18.00, po niej adoracja Najświętszego Sakramentu, konferencja „Ad Iesum Per Mariam - Droga do świętości”, spotkanie organizacyjne oraz odbiór przewodników rekolekcyjnych „33 DNI. Ad Iesum Per Mariam...”.

Kolejne spotkania odbędą się: 14 listopada o godz. 17, 21 listopada o godz. 9, 28 listopada o godz. 9, 4 grudnia o godz. 18, 7 listopada o godz. 18. 8 grudnia w Święto Niepokalanego Poczęcia NMP o godz. 18 - Msza św. z Aktem Ofiarowania.

Szczegóły i zapisy: na stronie www.niewolnicyZmilosci.pl. Zgłoszenia przyjmujemy także w zakrystii.

 
Zmarł ksiądz prałat Stanisław Pakieła PDF Drukuj Email

alt

W sobotę 17 października późnym wieczorem zmarł ksiądz prałat Stanisław Pakieła, który od 3 lat, będąc już na emeryturze, posługiwał w naszej parafii. Serdeczny, ciepły człowiek.

Ks. Stanisław zmarł w wieku 78 lat, w 55. roku kapłaństwa.

Urodził się 8 stycznia 1942 r. w Sieczychach. Na kapłana został wyświęcony 13 czerwca 1965 r. w Płocku.

Jako wikariusz posługiwał w parafiach w Raciążu, Gostyninie, Bodzanowie, Dzierzgowie i Pułtusku. W latach 1979-1982 był proboszczem w Zambskach Kościelnych, w latach 1982-1985 - w Szelkowie. Od 1985 r. aż przez 32 lata był proboszczem w parafii Zyck Polski.

Po przejściu na emeryturę w 2017 r. ks. Stanisław zamieszkał w Leszczydole i posługiwał w naszej parafii.

Msza święta żałobna
zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Wojciecha BM w Wyszkowie
20 października 2020 roku (wtorek) o godz. 18.00

Msza święta pogrzebowa
zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Stanisława BM w Lubielu
21 października 2020 roku (środa), o godz. 12.00.

Śp. Ksiądz prał. Stanisław Pakieła zostanie pochowany na miejscowym cmentarzu w grobie rodzinnym.

„Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie..."

 
Jako chrześcijanie jesteśmy posłani, aby iść i głosić Ewangelię PDF Drukuj Email

W trzecią niedzielę października przypada Światowy Dzień Misyjny. Przez cały tydzień modlimy się w intencji misji. Na misji w Kenii posługuje pochodząca z naszej parafii s. Katarzyna Jakubczak ze Zgromadzania Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Zachęcamy do modlitwy w intencji s. Katarzyny i misjonarzy. Można również wesprzeć ofiarą materialną dzieła podejmowane w Afryce przez Siostry Misjonarski Świętej Rodziny: lior Bank 89 2490 0005 0000 4000 4003 0436 s. Katarzyna Jakubczak, ul. Słowackiego 11, 05-806 Komorów, z dopiskiem "na misje."

alt

O pracy, powołaniu i misjach z pracującą w Madunguni w Kenii s. Katarzyną Jakubczak ze Zgromadzania Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny rozmawiał ks. Robert Szulencki.

Jak odczytała siostra swoje powołanie?

– Moje powołanie rozpoczęło się na studiach w Łodzi. Mieszkałam u sióstr urszulanek. Przyglądałam się życiu sióstr i podobało mi się. Nie myślałam wtedy o życiu zakonnym poważnie. Gdy później patrzyłam wstecz na moje życie, to Pan Bóg powoli mnie przygotowywał do tej decyzji. Na początku, gdy byłam w szkole podstawowej, chodziłam na pielgrzymki, jeździłam na rekolekcje. Ten proces trwał powoli. Po studiach zaczęłam pracować w Warszawie i zaczęłam się zastanawiać, co jest moim celem i sensem życia. Ponieważ chodziłam na Odnowę w Duchu Świętym, utkwiły mi w pamięci słowa: „Człowiek, kiedy podejmuje decyzję życiową, musi pytać Pana Boga, jaki plan ma Bóg wobec mnie. Nie to, co ja chcę w życiu czynić, ale tak naprawdę ważne jest, co Pan Bóg chce”. Od tego momentu zaczęłam się modlić, żeby Pan Bóg pokazał mi, co mam robić. Długo nie czekałam na odpowiedź. Poczułam w sercu, że On chce, abym poszła za Nim. Czułam, że prowadzi mnie i jest przy mnie. Moja odpowiedź była taka, że ja chcę iść za Jezusem tam, gdzie mnie pośle. Wtedy pojawiła się taka myśl, że chciałam jechać na pustynię i tam służyć, na misje w Afryce i to będzie moje życie dla Pana Jezusa.

Misje kojarzą nam się z dalekimi krajami. Nie było lęku przed wyjazdem na pustynię?

– Nie było. To było moje pragnienie. Decyzję o tym jednak podejmuje Matka Generalna z radą, mając oczywiście na uwadze predyspozycje i pragnienie siostry. Cieszę się, że po ślubach wieczystych mogłam być w Centrum Formacji Misyjnej, które już bezpośrednio przygotowało mnie do pracy misyjnej.

Pracuje siostra w Kenii. Ten kraj kojarzy się bardziej z turystyką, safari niż z placówkami misyjnymi.

– Częściowo to prawda. Wiele osób przyjeżdża w celach turystycznych i są to osoby z całego świata, właśnie na safari. Kenia jest jednym z bardziej rozwiniętych krajów Afryki, bardziej niż Zambia czy Tanzania (tam też mamy swoje placówki misyjne). Kenia ma dużo dobrych dróg i dlatego rozwija się turystyka. Ale oczywiście jest też pole do pracy misyjnej. Są misjonarki, misjonarze z różnych zgromadzeń, nie tylko z Polski. Misję, na której jestem, obsługują kapłani misjonarze z Gwatemali. Mamy duży obszar do działalności misyjnej, jest nadal wiele ludzi, którzy nie znają Ewangelii i potrzeba stale nowych powołań.

Co jest najtrudniejsze w pracy na misjach?

– Mamy ograniczone możliwości pomocy ludziom, wśród których jesteśmy – to jest trudne. Teraz jestem na misji w wiosce, gdzie jest dużo biedy. Dzieci przychodzą boso, nie mają co jeść bądź jedzą tylko jeden posiłek dziennie. Nie jesteśmy w stanie wszystkim pomóc. Jest to trudne do rozeznania, kto na ile potrzebuje pomocy.

Czym się siostra zajmuje na misji?

– Ja ostatnio byłam tzw. „siostrą pastoralną” i miałam katechezę. Wiąże się to z odpowiedzialnością za wszystkie grupy w parafii. Blisko naszej misji jest szkoła, która liczy 1300 dzieci. Nie ma tam typowej katechezy (w szkole, jak i w całej wiosce jest mało katolików, więcej protestantów), ale są lekcje podobne, bardziej pogadanki o wierze, Panu Bogu. Nie jest to obowiązkowy przedmiot, ale ponieważ ta lekcja jest rano, wiele klas uczestniczy. Przez lata się utarło, że katechezę prowadzą siostry.

Przyjechałam do tej szkoły w styczniu, wtedy zaczyna się nowy rok szkolny. Widziałam, jak siostra Kenijka prowadziła katechezę dla ok. 700 dzieci pod wielkim baobabem na terenie szkoły. Byłam zaskoczona jak grzecznie wszystkie dzieci w różnym wieku siedziały i słuchały. Dowiedziałam się od siostry, że to będzie moja działka. Nie znam jeszcze dobrze języka suahili, więc otrzymałam tylko VII i VIII klasy, które katechizowałam po angielsku. Chodziłam też do sąsiedniej szkoły w innej wiosce na katechezę, która była po lekcjach – zostawała tam garstka dzieci od I do VIII kl. ok 15 osób, podczas gdy szkoła liczy ponad 1000 dzieci. To smutne, bo w poprzednich latach było więcej katolików i dzieci uczęszczających na katechezę, jednak z powodu braku katechistów i sióstr wiele osób przeszło na protestantyzm.

„Oto ja, poślij mnie” – to hasło Orędzia na Światowy Dzień Misyjny w 2020 r. Czy siostra podpisuje się pod tymi słowami?

– Jak najbardziej. Jako chrześcijanie jesteśmy posłani, aby iść i głosić Ewangelię. Nie tylko na misjach, ale tu gdzie jesteśmy, każdy ochrzczony w sobie ma to posłanie. Pan Jezus daje dar wiary i nie można go zatrzymać dla siebie, ale należy dzielić się z innymi. To, co ja mam, pragnę dać innym. Tam gdzie jestem, w Afryce.

Siostro, niech Boże błogosławieństwo towarzyszy i uszczęśliwia również tych, do których będzie siostra kierowała naukę o Jezusie Chrystusie. Polska pamięta o misjach, modli się za was i wspiera.

– Dziękuję, Bóg zapłać. Rzeczywiście bardzo doświadczamy pomocy z Polski. Piszemy dużo projektów do Caritas Polska i Ad Genets, które starają się nam pomóc. Jesteśmy też wdzięczni prywatnym ofiarodawcom. Bóg zapłać za wsparcie modlitewne i materialne. W swoich modlitwach zawsze pamiętamy o naszych darczyńcach.

Dziękuję za rozmowę.

zdjęcia w galerii

Zachęcamy do przeczytania całego ciekawego wywiadu z s. Katarzyną (KLIKNIJ, aby pobrać)

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 9 z 80

Kaplica Wieczystej Adoracji

 button-1

Nabożeństwa

MSZE ŚWIĘTE:


Niedziela:

  • 6:30,
  • 8:00,
  • 9:30,
  • 11:00 - z udziałem Dzieci,
  • 12:30 - z udziałem wspólnoty Gloriosa Trinita,
  • 16:00 - (przez okres wakacyjny nie odprawiana)
  • 18:00 - z udziałem Młodzieży.


Poniedziałek - Sobota:

6:30, 7:00, 18:00.


Więcej...

Wieczór Zadumy

Wieczór Zadumy

Słowo:

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.

Ewangelia wg Św. Jana 15, 13