W piątek, 16 października 2026 r., w naszym kościele przeżywaliśmy poruszającą uroczystość – pogrzeb Dzieci zmarłych przed narodzeniem. To szczególny czas, kiedy największy ból splata się z największą Miłością, o której w kazaniu pięknie mówił kapelan wyszkowskiego szpitala ks. Robert Szulencki.
Uroczystość odbyła się tuż po Dniu Dziecka Utraconego, obchodzonym 15 października. To symboliczna data, gdyż – licząc od 1 stycznia – jest to czas trwania ciąży. Wokół ołtarza zgromadzili się Rodzice przeżywający stratę Dziecka, ich bliscy oraz wierni, swoją obecnością i modlitwą wspierający Rodziców przeżywających żałobę.
Zwracając się do zgromadzonych, a w sposób szczególny do Rodziców, ks. Robert odwołał się do piosenki napisanej w bólu po stracie Dziecka „Zawsze będziesz”: – Zawarte są tam słowa: „A moja Miłość niech Cię uświęci”. Zarówno Miłość Mamy i Taty, Dziecka, które jest u Boga, ale i samego Boga, który jest Miłością. Miejcie odwagę – mimo bólu rozłąki, straty, żałoby – żyć dla tej Miłości. Bóg jest Miłością i w Tej Miłości żyją Wasze Dzieci i są bezpieczne, i nic im nie grozi. Tak naucza dziś Kościół, za św. Janem Pawłem II, którego rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową dziś wspominamy.
Grób Dzieci Utraconych znajduje się na cmentarzu miejskim, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. – Patrząc na tablicę grobu i wizerunek aniołka – ma oczy podniesione do góry, głowę opartą na rączkach – tak sobie myślałem, czy to nie zachęta dla nas, aby w swoim życiu nie zadbać o uświęcenie i sprawić, by można było, tak jak Hiob, powiedzieć: ja Go zobaczę – Go – Boga. Go – syna, ją – córkę. Tych, którzy już przez śmierć, ale przede wszystkim przez Miłość Boga, są uświęceni – mówił ks. Robert.
„Panu Bogu mówię: Tato niebieski, popatrz to moi rodzice: moja mama i mój tata, kocham ich bardzo. Błogosław im Boże, wspieraj swoją łaską podtrzymuj i umacnia ich miłość, uzdrawiaj w nich to co zranione, udzielaj im szczęścia i zdrowia oraz daj im przede wszystkim upragniony pokój serca, którego tak bardzo potrzebują. Mamo i Tato! Mając dziecko w niebie, macie w niebie skarb, ten skarb niech wam przypomina, że najważniejsza w życiu jest miłość. Miłość, która jest większa, niż śmierć. Miłość, która nigdy nie ustaje. Właśnie ta miłość zawsze będzie nas łączyć.” (ks. Łukasz Białk, „List Dziecka Utraconego”).

